books
Philosophy

Philosophy talks | Ethic Care

Long time without any of philosophical texts. It’s time to change it! Today’s post’s a little bit different, we will talk about feminism more specifically about ETHIC OF CARE – let’s get started!

Firstly, a short question: How many women philosophers do you know but please be honest don’t look through the internet.  Before I read about feminism philosophy I have known only one. Yeah, that’s a rueful true… I suppose that you don’t know more than one or two either.  That’s why I think this topic is in a must to write here because I’m a girl and I love philosophy. And It’s the first post from a while I decided that it have to be about philosophy. I’m not going to write about whole feminist philosophy because it will take months! Ethics of care will be enough.

 Let’s start with an explanation what feminism is and a few basic information

Feminism – The belief that people are and should be treated as potential intellectual equals and social equals to each other. They can be either male or female human beings.

Feminists were keen mostly on three things:

–              Reading and reinterpreting philosophical texts and methods*

–              Re-evaluate the ideas of traditional philosophy (from within a feminist framework)

–              Making new philosophy (equal for everyone)

*Fun Fact: Aristoteles described a woman as a deformed man.

Ethic of Care – A Famine approach to ethics and moral education

It’s a philosophical perspective that uses a relational approach toward morality and decision-making. Nel Nodding  –  American feminist, educationalist and philosophers, author of a book “Caring” wrote that in her opinion ethic of care should be a foundation for ethical decision-making.  She also thought that everything is revolving around CARE – the basic value of humans life. It sounds ridiculous cuz why something so… natural can be a foundation? Yes, it can be. We all want to be cared for when we were a child we wanted to focus all of our mother’s care/attention on us because it was our and our moms, natural instinct. Moreover, she is still caring for us. Nel describing it as a rational sense of caring in which one person is a one-caring (mother) and the other one is called care-for (child).

books1

The first one has to engross (occupying someone’s whole attention) and be ready to understand him/her in his/her situation. The other person should respond in some way to the caring. It concern strangers, family members, friends, enemies and basically every person on our planet.  We can ask why should I care for my enemies or strangers? Nodding would say that there is a big difference but the really thin line between “I want” and “I must”. For example: when we noticed that our friend need a hug and we WANT to give it to him and help everything is okay. The action between one-caring and cared-for goes right and in a  “healthy”  way for both sides. I did it because of the act of love. If I will do it only because “I have to”. Everything’s losing it sense because I did it but I don’t see the reason why I did it. There is no care but only adjuration. To be ethically correct we can’t forget about ourselves, we should keep balance. We don’t have to react to every need of care because that’s not a point and moreover it wouldn’t be pleasant for us.

sztuka-kochania

We may agree or not, it’s a philosophy and we are free humans. What I would like you guys to do is consider it a little bit and write down your opinion in comments or by e-mail.

Andddd… How’s your first week at school? Mine is tragic! Wish me luck and see u next week!!!

Lots of love

PhiloCaro


Przez okres tak długi, że aż wstyd mówić nie pojawił się żaden wpis o tematyce filozoficznej. Jest to skandal i osoba, która tak haniebnie postąpiła powinna podjąć radykalne kroki. Nie owijając dłużej w bawełnę, ogłaszam, że zmieniam to! Dzisiejszy post będzie różnił się od pozostałych, ponieważ padnie tu kilka słów o feministkach, a konkretniej o ETYCE TROSKI – zaczyamy!

Na samym początku, krótkie pytanie: Ile filozofek znacie? Proszę, nie przeglądajcie teraz Internetu w celu znalezienia jakichkolwiek, tylko bądźcie ze mną szczerzy. Zanim natrafiłam na artkuł o filozofii feministek, znałam tylko jedną… Taaak, jest to smutna prawda… Mogę się założyć, że większość z was zna ich podobną liczbę. Dlatego też post o filozofii feministek, a konkretniej o etyce troski, jest potrzebny, szczególnie na tym blogu. Nie ma co ukrywać, że jestem dziewczyną oraz uwielbiam filozofie, więc dlaczego nie? W dodatku jest to pierwszy post filozoficzny od… najprawdopodobniej pół roku… Nie mniej jednak rozpisywanie się o całej filozofii feministek zajęłoby mi z 5 postów, dlatego od razu przejdę do naszego głównego tematu – ETYKA TROSKI.

Zacznijmy od wytłumaczenia pojęcia feminizmu oraz podania kilku informacji na ten temat.

Feminizm – Doktryna i ruch głoszący równość płci i dążący do równouprawnienia kobiet

Feministki w swojej filozofii skupiały się głównie na trzech rzeczach:

– czytaniu i reinterpretowaniu tekstów oraz założeń filozoficznych *

– Zmienianiu tradycyjnych metod filozofowania z feministycznego punktu widzenia

– tworzeniu nowej, równej wobec wszystkich filozofii

*Fun fact: Arystoteles opisywał kobietę jako zdeformowanego mężczyznę

Etyka troski – Feministyczne podejście do problemu etyki i moralności

Nurt etyczny, który używa relacji międzyludzkich aby zbliżyć się do rozwikłania problemu moralność i podejmowania moralnych decyzji.amerykańska feministka, filozofka oraz pani profesor, autorka książki „Caring” napisanej w 1984 roku, uważa że etyka troski jest podstawą podejmowania etycznych decyzji. Troska jest jedną z najważniejszych wartości ludzkich, potrzebnych w życiu. Każdy z nas pragnie być obdarzony troską oraz ma potrzebę obdarzenia ją innych. Już jako dziecko staraliśmy się skupić całą uwagę naszych matek na nas. Nel opisuje to, jako relacja naturalnej troski, gdzie jedna osoba jest troszczącą się, a druga obiektem troski. Trochę skomplikowane, więc jestem świadoma, że może to na razie w ogóle nie docierać jednak próbuje dalej.

books

Osoba troszcząca się powinna wykazać się „pochłonięciem” oraz zrozumieniem drugiej osoby i jej sytuacji. Natomiast obiekt troski powinien zaangażować się w sam akt troski – odpowiednio zareagować. Dotyczy to relacji ze wszystkimi nieznajomymi, członkami rodziny, znajomymi, czy nawet wrogami. Ponownie w głowie pojawia się pytanie dlaczego mam troszczyć się o moich wrogów? Noddings ma na to odpowiedź, otóż jest bardzo duża różnica między „CHCĘ”, a „MUSZĘ” ale bardzo cienka granica. Przykład: gdy dostrzegamy, że nasz przyjaciel potrzebuje troski/przytulasa, a my chcemy mu ją dać/przytulić, wszystko zaszło poprawnie. Relacja między osobą troszczącą się oraz obiektem troski jest „zdrowa” dla obydwóch stron. Jesteśmy wtedy świadkami aktu miłości. Jednak jeżeli osoba potrzebuje troski, a nasze wewnętrzne ja mówi nam „MUSZĘ”, relacja nie zajdzie poprawnie, bo nie będzie to dokonane z powodu aktu miłości. Aby być etycznie poprawnym nie możemy zapominać o sobie. Nie ma obowiązku reagowania na KAŻDĄ potrzebę troski, ponieważ nie jest to zdrowe dla nas i dla naszyk „obiektów troski”.

bookcoffee

Mam nadzieje, że ten króciutki wpis, a w sumie wstęp do etyki troski zachęci was do zagłębienia się w tą część filozofii. Baaaardzo chciałabym poznać waszą opinię na ten temat, więc czekam na nią w postaci komentarzy, czy maili!

Rok szkolny już rozpoczęty, więc pytanko jak wam mija? Mój to totalna porażka, nie wiem w o mam ręce włożyć…

PhiloCaro