sitting-on-the-bench
Lifestyle Places

My happy place!

RSS
Follow by Email
Pinterest
Pinterest
Facebook
Facebook
Instagram
Google+
Google+
http://www.philocaro.com/my-happy-place/

Place where you live should be special for you, give lots of opportunities, fulfill you with happiness and motivation cuz “There is no place like home”, right? As you guys know, (or not) I moved to Gdansk last year. It was hard, leaving all my friends, grandma and of course my puppy = challenge. I was afraid that I would have been feeling lonely a little bit and bored, but another part of me was freaking happy that I was able to start, basically my new life! And, thank God, this part was right.

sitting-on-the-bench

Gdansk it’s a port city so its habitants are cheerful and outgoing. From the, let’s say architectural part, it’s like most of the cities in Poland– old town, new part, a quite ugly part, renovated part etc. But there is something awesome about this place – GREENERY!!! I can honestly say that this city is full of parks, forests and little, cute gardens. Why is this so important to me? Let me explain you. I was living in the house with big garden and right now I’m an urbanist in a flat with a three-meter balcony so I’m carving for greenery!!! Of course, I can chill out in my room but sometimes all you need is to find yourself sitting in among of trees and just enjoying it.

Great place for it – Park Oliwski or Jaśkowa Dolina (quite mountainy, if you askin’ me…).

Park Oliwski

Amazing tress tunel looks like from Fairytale

(PARK OLIWSKI)

park-oliwski-2

What else is so happy about this place? Ohhh! I know!!! I’m able to follow my dreams! Last year it was quite hard (okay, really hard) because I have to EVERY FREAKING TIME ask my mom to DRIVE ME SOMEWHERE! And now?… I don’t even remember the day when my parents give me a lift. I can go to the theatre and I’m able to be an actress in a theatre, I can go to the movie theater, ALL KINDS OF conferences or workshops and really do everything if I have a little bit of time on hand. Can I call it freedom? Oh, Yesss!

waterfun

The next and last thing which I love in Gdansk, (not last at all but in this entry), CAFES! My dad says that I’m a little hipster cus I want to go to café with my laptop or book and buy coffee even if we have a great coffee machine with really tasty coffee at home. Hey, hey, hey DADDY! It’s a part of teenage life, right? Spending all of our money on coffee, smoothies, and FOOD, if I’m the only one please let me know. So as I said I love to discover new cafes or bistros with stylish interiors and cozy atmosphere (and delish food and coffee). Isn’t it cool to sit with your laptop in an awesome café, savoring excellent coffee and maybe with a piece of hipster cake and just be, yes it is!

Fav places: KROMKA – delicious bagels and creamy coffee, “Jak się masz?” Bistro – good for brekkie and lunch or brunch, Sztuka Wyboru – you are able to work here in a peaceful atmosphere or go outside and enjoy the great weather.

bagel-kromka

ohhh… When I’m looking at this photo I’m craving this cottage cheese, radish and cucumber bagel. (KROMKA)

You might be not interested in my short story about moving out but about cool places in Gdansk, why not? I’m really in love with this city it feels to me like home, like my REAL home.

Hey, hey if you know some cool places in 3city please let me know in comments!

P.S: I know my blog wasn’t active for a looong,looong time but now it will change for 100%! Post every Wednesday and I hope you will enjoy it!

Xoxo

PhiloCaro


Miejsce gdzie żyjesz, powinno być dla Ciebie wyjątkowe, dawać dużo możliwości wypełniać szczęściem oraz motywacją do działania, ponieważ „ wszędzie dobrze ale w domu najlepiej”, prawda? Może wiecie, a może dopiero się dowiecie, że rok temu przeprowadziłam się do Gdanska, było to dla mnie wyzwaniem. Pozostawienie moich przyjaciół, babci oraz pieska nie budziło ogromnego zachwytu i muszę przyznać, że część mnie obawiała się tego (jak cholera!), natomiast druga byłą podekscytowana faktem, że mogę zacząć moje nowe życie, w nowym miejscu! Dzięki Boże, ta drugą mnie część miała rację!

Gdańsk jest miastem portowy, czyli otwartym na nowych ludzi przypływających z przeróżnych miejsc. Zaprzeczyć nie mogę! Jego mieszkańcy są przesympatyczni i przyjaźni oraz chętni na zawieranie nowych znajomości. Patrząc na to miasto z architektonicznej strony jest, prawie, jak każde inne polskie składające się z starego miasto, nowej część, dość brzydkiej część oraz tej w renowacji. Jednak co jest charakterystyczne dla Gdańska to duża ilość ZIELENI! Parki, lasy i urocze, małye ogródki nadają miastu życia i jest to jego duży atut. Dlaczego akurat do tego przywiązuje tak dużą uwagę? Pozwólcie niech wam wyjaśnię. Mieszkałam w domu z dużym ogrodem, w którym podczas słonecznych dni spędzałam godziny, a aktualnie przeniosłam się do mieszkania z trzy metrowym balkonikiem. Wprawdzie w centrum miasta, jednak JA PRAGNĘ ZIELENI!!!  Oczywiście, odpoczywać mogę też w pokoju, jednak czasami nachodzi mnie ochota aby położyć się na zielonej trawce wśród drzew i rozkoszować się ciszą….

park-oliwski

You should see this place during winter time!

A gdzie mogę doznać takich rozkoszy? Właśnie w tych dwóch miejscach: Park Oliwski oraz Park Jaśkowa Dolina (troszeczkę górzysty ale za to spokojniejszy)

Co jeszcze sprawia, że uwielbiam to miejsce? Oooo! Najważniejsza rzecz! Możliwość realizacji moich planów i marzeń. Jeszcze w zeszłym roku było to trudne (nawet bardzo), ponieważ ZA KAŻDYM RAZEM, gdy tylko chciałam się gdzieś udać, musiałam prosić o PODRZUCENIE mnie moją MAME! Byłam uzależniona od rodziców i ich grafiku, (istniał autobus, jednak nawet nie mam zamiaru poruszać tematu jego funkcjonowania). Przeprowadzka zmieniła moją sytuację diametralnie! Nawet nie pamiętam dnia kiedy moi rodzice musieli mnie odebrać, czy gdzieś podrzucić. Mogę chodzić gdzie chce i realizować swoje plany prawie w stu procentach samodzielnie. Wybrać się do teatru, kina, uczestniczyć w przeróżnych konferencjach, czy warsztatach. Mogę robić wszystko, a jedyne czego potrzebuję to chęć i trochę czasu i pieniędzy, bo bez nich sprawy się komplikują. Chyba mogę nazwać to wolnością!

old-bookstore

Ostatnią (w tym wpisie oczywiście), rzeczą, którą uwielbiam w Gdańsku są KAWIARNIE! Jestem małym hipsterem, jak to ujmuje mój tata. Chodzę po kawiarniach z laptopem, czy książką, zamawiam latte, smoothie, czy jakieś super ciacho, mimo że w domu stoi wspaniały ekspres z dobrą kawą, smoothie maker oraz piekarnik. Bądźmy jednak szczerzy to nie to samo… Więc halo, halo tato! Tak to już jest, to jest część nastoletniego życia. Więć blądzę po ulicach Gdanska w poszukiwaniu kawiarenek z przepyszną kawą, przytulną atmosferą i zazwyczaj wspaniałym wnętrzem. Kilka udało mi się już znaleźć, a trzema z nich są: Kromka, gdzie można delektować się kremową kawką i zajadać świeżo zrobionym bajglem, „Jak się masz? Bistro – idealne na śniadanko, lunch, czy brunch oraz Sztuka Wyboru, gdzie można w spokoju i ciszy popracować albo cieszyć się super pogodą, leżąc na leżaczku.

jak-sie-masz_

Moja krótka historia o przeprowadzce może nie cieszyć się powodzeniem ale fajne miejsca w Gdańsku? POWINNY!

W żadnym innym mieście (oprócz NY), nie zakochałam się tak szybko. Najwspanialsze jest to, że czuję się tutaj NAPRAWDĘ jak w domu.

stocznia-klub

Hey, hey! Jeśli znacie jakieś super miejsca w 3City napiszcie w komentarzach!

P.S: Wiem, że mój blog przez ostatnie kilka miesięcy był jedna wielką porażką ale to ulegnie zmianie od… TERAZ! Nowy post w każdą środę! Zapraszam serdecznie!

Xoxo

PhiloCaro

  • Littlebeeast72

    Bardzo spodobał mi się twój wpis! Piszesz z taką lekkością, że aż miło się to czyta! Na pewno będę wpadać częściej. 🙂

  • PhiloCaro

    Cieszę się bardzo!!! xoxo

  • Mercy T Babs

    I like this post so much ., it’s sort of reminds me of when I decided to move to another country. It was scary and exciting at the same time.
    Thanks for sharing

    http://www.ftogs.com

  • PhiloCaro

    <3 <3

Chinese (Simplified)EnglishFrenchGermanItalianPolishSpanish